Minione dni na długo pozostaną w naszej pamięci. Za nami niezwykła, pełna wrażeń i niezapomnianych chwil pięciodniowa wycieczka uczniów Szkoły Podstawowej w Janowie oraz Szkoły Podstawowej w Strzygach do serca polskich Tatr.
Dzień I – Kraków i pierwsze spotkanie z historią
Naszą przygodę rozpoczęliśmy od wizyty w Krakowie. Spacerując po Rynku Głównym, podziwialiśmy Sukiennice oraz Bazylikę Mariacką, a następnie udaliśmy się na Wawel. Dzięki opowieściom naszej przewodniczki mogliśmy jeszcze lepiej poznać historię tego wyjątkowego miejsca, zobaczyć królewskie grobowce oraz krypty, w których spoczywają polscy królowie, królowe oraz inne wybitne postacie naszej historii. Wieczorem dotarliśmy do Białego Dunajca, gdzie czekało na nas miejsce pełne górskiego klimatu.
Dzień II – Pierwsze górskie wyzwania
Pełni energii i z ogromnym entuzjazmem wyruszyliśmy na pierwszy tatrzański szlak. Z Toporowej Cyrhli zdobyliśmy Wielki Kopieniec, skąd mogliśmy podziwiać zachwycającą panoramę Tatr. Wędrówka prowadziła dalej przez Polanę Olczyską i Przełęcz Nosalową. Choć pojawiła się propozycja skrócenia trasy, jednogłośnie postanowiliśmy iść dalej (czyli ja 😉). Dzięki temu zdobyliśmy również Nosal, który wynagrodził nas przepięknymi widokami i niezapomnianymi zdjęciami. Do pensjonatu wróciliśmy zmęczeni, ale niezwykle szczęśliwi i dumni z pokonanej trasy.
Dzień III – Deszcz, który nie odebrał nam uśmiechu
Choć pogoda próbowała pokrzyżować nasze plany, nie pozwoliliśmy, by deszcz zepsuł nam humor. Odwiedziliśmy Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach, poznając historie związane z Janem Pawłem II. Następnie udaliśmy się do malowniczej Doliny Strążyskiej, gdzie dotarliśmy do wodospadu Mała Siklawica. Mimo że chmury nie pozwoliły nam zdobyć Sarniej Skały ani podziwiać Giewontu w pełnej okazałości, mogliśmy zachwycać się pięknem doliny. Wieczorem czekała na nas zasłużona nagroda – relaks w gorących wodach termalnych Gorącego Potoku.
Dzień IV – Hala Gąsienicowa i Czarny Staw Gąsienicowy
Ostatni dzień górskich wędrówek rozpoczął się od deszczu, który na szczęście szybko ustąpił miejsca lepszej pogodzie. Z Kuźnic wyruszyliśmy szlakiem prowadzącym przez Boczań i Skupniów Upłaz, by dotrzeć na jedną z najpiękniejszych tatrzańskich polan – Halę Gąsienicową. Trasa nie należała do łatwych, ale każdy krok przybliżał nas do niezwykłych widoków. Po krótkim odpoczynku w schronisku Murowaniec dotarliśmy nad Czarny Staw Gąsienicowy. Krystalicznie czysta i lodowata woda zrobiła ogromne wrażenie na wszystkich uczestnikach. Powrót przez Dolinę Jaworzynki był pięknym zwieńczeniem naszej górskiej przygody.
Dzień V – Powrót pełen wspomnień
Nadszedł czas pożegnania z Tatrami. W drodze do domu zatrzymaliśmy się jeszcze w Jaskini Wierzchowskiej Górnej, gdzie mogliśmy podziwiać niezwykłe formy naciekowe oraz poznać fascynujący świat nietoperzy.
Tak zakończyła się nasza wspólna wyprawa – pełna wysiłku, śmiechu, wzruszeń i pięknych widoków. Każdy z nas wrócił bogatszy o nowe doświadczenia, wspomnienia i przyjaźnie, które z pewnością pozostaną z nami na długo.
Serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom wycieczki za wspaniałą atmosferę, wzajemną życzliwość, pomoc, uśmiech i wytrwałość na górskich szlakach. To właśnie dzięki Wam ten wyjazd był tak wyjątkowy.
Słowa wdzięczności kierujemy również do Rodziców za okazane zaufanie i powierzenie nam opieki nad swoimi dziećmi.
Z całego serca dziękuję także moim wspaniałym Koleżankom – Ani, Joannie i Magdzie. Dziękuję za nieocenioną pomoc, ogromne zaangażowanie, cierpliwość, wspólne czuwanie nad naszą wesołą gromadką – od wieczornego układania do snu, poprzez poranne pobudki, aż po każdą chwilę wsparcia na szlaku i poza nim. Wasza obecność, uśmiech i gotowość do działania sprawiły, że ten wyjazd był nie tylko łatwiejszy organizacyjnie, ale przede wszystkim wyjątkowy.
Do zobaczenia na kolejnych wspólnych wyjazdach!
A. Sroka